Są rolnicy mali, średni, duzi i bardzo duzi. W zależności od tego, jakie kto prowadzi gospodarstwo, takie maszyny rolnicze musi zakupić. To, że ktoś ma tylko kilka lub kilkanaście hektarów nie oznacza, że nie potrzebuje żadnych specjalistycznych sprzętów.

Tak samo ciężko pracuje się na małym kawałku zieleni, jak i na dużym – z tym, że w małym gospodarstwie zazwyczaj pracujemy w pojedynkę, a w dużym mamy do pomocy pracowników. Zakup sprzętu rolniczego ułatwia i usprawnia przebieg prac – nawet najmniejsze urządzeni znacznie odciążają i tak już sfatygowanego rolnika. Przed zakupem warto zapoznać się z propozycjami dilerów i wybrać odpowiedni sprzęt.

Zbyt mały i słaby nie poradzi sobie z ciężką pracą, a duży może posiadać takie funkcje, jakich nigdy nie użyjemy. Drugi wariant nie jest też korzystny cenowo. Male gospodarstwo, podobnie jak duże, potrzebuje traktora, opryskiwacza czy brony – dobrze jest jednak dopasować ich rodzaj do powierzchni, jaką zajmują oraz utwierdzić się, że nie kpujemy produktu z funkcjami, jakich nigdy nie uruchomimy.